Aktualności26 sierpnia 2026 · 7 min czytania

Lato w kancelarii – sprawy dotyczące sankcji kredytu darmowego i kredytów oprocentowanych według wskaźnika WIBOR

Wiktor Kapłon

Aplikant radcowski

Okres letni w naszej kancelarii to okres intensywnej pracy procesowej, skutkującej zapadnięciem licznych rozstrzygnięć w postępowaniach dotyczących sporów z konsumentami. Z satysfakcją informujemy, że w okresie od maja do sierpnia 2026 roku zakończyliśmy z powodzeniem postępowania dotyczące sankcji kredytu darmowego, a także kredytów oprocentowanych według wskaźnika WIBOR. Cieszy nas, że argumentacja przedstawiana w imieniu naszych klientów znajduje potwierdzenie w rozstrzygnięciach sądów.

Sankcja kredytu darmowego

Poniżej zwracam uwagę na kilka wyroków sądów skutkujących oddaleniem powództw wystosowanych przez konsumentów przeciwko naszym klientom w sprawach dotyczących sankcji kredytu darmowego, wraz z krótkim podsumowaniem przedstawiającym stanowiska oraz argumentację, jaką kierują się sądy przy orzekaniu w tego rodzaju postępowaniach.

  1. Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli w Warszawie, II Wydział Cywilny, z 28 maja 2026 roku, sygn. II C 640/25.
  2. Wyrok Sądu Rejonowego w Szubinie, I Wydział Cywilny, z 7 lipca 2026 roku, sygn. I C 369/25.
  3. Wyrok Sądu Rejonowego w Białymstoku, XI Wydział Cywilny, z 10 lipca 2026 roku, sygn. XI C 1187/24.
  4. Wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi, I Wydział Cywilny, z 16 lipca 2026 roku, sygn. I C 703/25.
  5. Wyrok Sądu Rejonowego w Oławie, I Wydział Cywilny, z 7 sierpnia 2026 roku, sygn. I C 933/25.

W pisemnych uzasadnieniach sądy podkreślają m.in., że:

  • „W ocenie Sądu całkowicie bezpodstawnym jest zarzucanie bankowi niedopełnienia jakichkolwiek obowiązków informacyjnych w sytuacji, gdy przekazywane przez niego treści stanowią odzwierciedlenie zapisów ustawowych. Bank opisał procedurę całkowitej lub częściowej spłaty kredytu przed terminem w tak szczegółowy sposób, jak pozwalał mu na to stan istniejący w chwili zawarcia umowy. W ocenie Sądu wymaganie od banku, aby przedstawiał konsumentowi w jaki dokładnie sposób będzie dokonywał rozliczenia jest niemożliwe, gdyż wówczas bank musiałby konsumentowi wskazywać sposób rozliczenia aktualny na każdy dzień obowiązywania umowy przez kilka lat spłaty. W chwili zawarcia umowy kwestia wcześniejszej spłaty nie wystąpiła, zaś wymaganie od Banku by w umowie kredytu musiał wskazywać ogromną liczbę symulacji i tworzyć przykłady z potencjalnymi kwotami nadpłat, byłoby wymaganiem nie tylko irracjonalnym, lecz również czyniłoby zawartą umowę nieczytelną.”
  • „W ocenie Sądu naliczenie odsetek, także od kredytowanej prowizji, nie jest sprzeczne z naturą zobowiązania. Konsument ma swobodę zawarcia z innym bankiem umowy o kredyt na kwotę potrzebną mu do uiszczenia prowizji. Wbrew wywodom powoda, bank nie ma obowiązku udzielania pouczenia w tym przedmiocie, gdyż ustawa o kredycie konsumenckim, która szczegółowo określa obowiązki informacyjne kredytodawcy, nie zawiera regulacji na ten temat. Sytuacja, w której oprocentowaniu poddano pozaodsetkowe koszty kredytu nie narusza interesów konsumenta bardziej, niż brak objęcia takich kosztów oprocentowaniem, przy odpowiednio wyższym oprocentowaniu samego kapitału. Istotne jest jedynie, by konsument znał kwotę podlegającą oprocentowaniu, a ta w niniejszej sprawie wprost wynika z treści umowy.”
  • „Nie ma żadnego przepisu ustawy, który zabraniałby pożyczkodawcy pobierania pozaodsetkowych kosztów pożyczki w taki sposób ani który nakazywałby mu naliczanie odsetek wyłącznie od całkowitej kwoty kredytu. Ustawa o kredycie konsumenckim nie wyłącza możliwości ani kredytowania pozaodsetkowych kosztów kredytu (domagania się spłaty ich równowartości), ani pobierania od tych skredytowanych kosztów odsetek. Kredytobiorca korzysta w takiej sytuacji z kapitału kredytodawcy, który jednoznacznie uzależnił udzielenie pożyczki od pokrycia dodatkowych kosztów, a skoro kredytobiorca ich nie poniósł od razu, to dzięki ich skredytowaniu mógł w ogóle zawrzeć umowę pożyczki.”
  • „Konsument ma prawo wyboru odnośnie sposobu sfinansowania prowizji. Konsument może taką prowizję zapłacić także z własnych środków – co zresztą często ma miejsce w przypadku kredytów udzielanych przez instytucje bankowe. Może także zawrzeć z instytucją kredytową porozumienie co do tego, że kredyt będzie udzielony także w celu sfinansowania prowizji. Należy przy tym uznać, że takie porozumienie jest zgodne z prawem, gdyż art. 69 Prawa bankowego jedynie ogólnie wskazuje, że kredyt powinien być udzielony na konkretny cel, nie wykluczając także celu w postaci sfinansowania kosztów związanych z udzielanym kredytem. Dostarcza to kolejnego argumentu na rzecz tezy, że kwota kredytu może być poddana oprocentowaniu zgodnie z art. 5 pkt 10 u.k.k., bez względu na cel, w którym udzielono kredytu w danej kwocie.”
  • „Kredytodawca może zatem udostępnić kredyt również konsumentom, którzy nie dysponują żadnym kapitałem początkowym, w celu sfinansowania kosztów wynikających z zawarcia umowy o kredyt. Takie rozwiązanie jest ponadto zgodne z celami dyrektywy 2008/48.”
  • „Samo naruszenie obowiązków informacyjnych może polegać na podaniu konsumentowi nieprawdziwych lub niepełnych wiadomości. Jednakże w sytuacji pobierania przez bank odsetek od kredytowanych kosztów nie sposób mówić o przekazaniu konsumentowi informacji nieprawdziwych lub niepełnych. Bank w świetle wyroku TSUE z 23 kwietnia 2026 r. nie był uprawniony do pobierania odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu. Jednak nie wprowadził konsumenta w tym zakresie w błąd.”
  • „Z zaoferowanej do akt sprawy umowy kredytu wynika, że RRSO zostało wskazane, podano założenia przyjęte do jego wyliczenia, jak również podano całkowitą kwotę kredytu, w której nie ujęto kredytowanych kosztów, całkowity koszt kredytu, kwotę odsetek oraz całkowitą kwotę do zapłaty. Bezsprzecznie bank dokonał wyliczenia RRSO w oparciu o wiążącą strony umowę, w której przewidziano naliczanie odsetek również od kwoty kredytowanych kosztów. Sam zaś fakt, że TSUE taki zabieg uznało za nieopuszany w świetle dyrektywy 2008/48, nie stanowi podstawy do automatycznego zastosowania sankcji kredytu darmowego. Konsumentowi w takiej sytuacji przysługuje ewentualnie inne roszczenie kondycyjne. Sąd stoi na stanowisku, że obowiązek informacyjny w zakresie wskazania wskaźnika RRSO pozostaje nadal spełniony, gdy wskaźnik ten został wyliczony, zgodnie z przedstawionymi w umowie parametrami, które następnie po skorzystaniu przez konsumenta z przewidzianych przepisami prawa środkami ochrony prawnej okazały się błędne.”

Powyższe argumenty znalazły potwierdzenie w rozstrzygnięciach sądów w sprawach prowadzonych przez naszą kancelarię, a z przedstawioną przez sądy argumentacją należy się w pełni zgodzić.

Kredyty oprocentowane według wskaźnika WIBOR

Poniżej przedstawiam wyroki, w których sądy oddaliły powództwa konsumentów wystosowane wobec naszych klientów w sprawach dotyczących kredytów oprocentowanych według wskaźnika WIBOR, wraz z krótkim podsumowaniem przedstawiającym główną argumentację sądów w tym zakresie.

  1. Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu, I Wydział Cywilny, z 14 maja 2026 roku, sygn. I C 884/25.
  2. Wyrok Sądu Okręgowego w Elblągu, I Wydział Cywilny, z 31 maja 2026 roku, sygn. I C 449/24.
  3. Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu, XVIII Wydział Cywilny, z 10 czerwca 2026 roku, sygn. XVIII C 1066/24.
  4. Wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie, I Wydział Cywilny, z 10 lipca 2026 roku, sygn. I C 1189/24.
  5. Wyrok Sądu Okręgowego w Zielonej Górze, I Wydział Cywilny, z 14 lipca 2026 roku, sygn. I C 998/23.

W pisemnych uzasadnieniach sądy podkreślają m.in., że:

  • „Podkreślić należy, że stawka WIBOR jest niezależna od Banku i ustalana jest na podstawie obiektywnych czynników przez podmiot zewnętrzny podlegający stałej kontroli KNF. Powód nie wykazał, by Bank w jakikolwiek sposób manipulował wysokością WIBOR-u.”
  • „Podkreślić również należy, że WIBOR jako wskaźnik rynkowy, jest powszechnie akceptowanym narzędziem stosowanym nie tylko w Polsce, ale także w innych krajach, a jego wysokość jest ustalana w oparciu o transparentne mechanizmy rynkowe. Sam proces ustalania WIBOR-u podlega kontroli odpowiednich instytucji nadzorczych, co wyklucza możliwość manipulacji.”
  • „Dodatkowo informacja o wysokości wskaźnika WIBOR 6M, będącego wskaźnikiem referencyjnym sześciomiesięcznych depozytów złotowych na polskim rynku międzybankowym, jest publikowana na stronie informacyjnej administratora tego wskaźnika, która to strona została wskazana w umowie. Ponadto stawki WIBOR publikowane są i były w serwisach internetowych takich jak Bankier.pl, Money.pl, a więc są ogólnodostępne. Ogólnodostępna jest również informacja o sposobie jego wyliczania. Tym samym kredytobiorca ma możliwość zapoznania się z nimi przed zawarciem umowy kredytu, w tym o jego historycznych poziomach, które mogą dać konsumentowi wyobrażenie o możliwym wzroście raty kredytu na skutek wzrostu tego wskaźnika.”
  • „Z doświadczenia życiowego Sądu wynika, że przeciętny konsument jest w stanie zrozumieć podstawową zasadę działania wskaźnika WIBOR, tj., że jeśli rośnie wskaźnik, rośnie też rata kredytu, jeśli jednak informacje przekazane przez bank były dla powoda niejasne, to mógł on skonsultować niejasne postanowienia zawieranej umowy z doradcą kredytowym lub zadać dodatkowe pytania przedstawicielowi banku, który zawierał z nim przedmiotową umowę. Błędne jest przy tym natomiast założenie, zgodnie z którym bank był zobowiązany do wyjaśnienia kredytobiorcy sposobu wyznaczania wskaźnika WIBOR przez jej administratora. Wystarczające jest w tym zakresie odesłanie do jego strony i zawartych tam informacji, albowiem to nie bank ustala wysokość tego wskaźnika, a jedynie bazuje na nim ustalając ostateczną stopę procentową udzielonego powodowi kredytu.”
  • „Jeśli zaś chodzi o wpływ wskaźnika WIBOR na wysokość rat kredytu, o czym powodowie wg twierdzeń pozwu mieli nie zostać poinformowani, wypada wskazać, że wskaźnik ten stanowi składnik stopy procentowej oprocentowania kredytu (będącej sumą wskaźnika WIBOR 6M i stałej marży). Wpływa więc na stopę oprocentowania przez zależność prostą (nawet nie proporcjonalną), tj. im wyższy wskaźnik, tym wyższa stopa i odwrotnie, przy czym zmiana oprocentowania następuje dokładnie o liczbę p.p., o którą zmienia się wskaźnik WIBOR. Wpływ wysokości stopy procentowej na ratę kredytu nie wymaga zaś żadnej dodatkowej informacji ze strony banku, gdyż polega na zastosowaniu prostej operacji matematycznej, stanowiącej przedmiot nauczania podstawowego w ramach powszechnego obowiązku szkolnego (procenty).”

Lato przyniosło kolejne korzystne dla naszych klientów wyroki, które potwierdziły, że konsekwentnie przyjmowana przez nas linia argumentacji znajduje uznanie w stanowiskach sądów. Przed nami wrzesień, a wraz z nim kolejne postępowania, a co za tym idzie – mamy nadzieję – następne pomyślne rozstrzygnięcia.