Ocena zasadności roszczeń
Analiza przedprocesowa — szanse, ryzyka, koszty i możliwe scenariusze.
Nie każdy spór musi trafić do sądu — oceniamy, czy proces to najlepsza droga, i prowadzimy negocjacje, mediacje oraz zawieramy ugody, które zamykają konflikt.
Rozwiązujemy spory — najczęściej zanim trafią do sądu
Masz konkretną sprawę na głowie?
Opisz ją w dwóch zdaniach, a my podpowiemy, czy i w jaki sposób możemy Ci pomóc.
Analiza przedprocesowa — szanse, ryzyka, koszty i możliwe scenariusze.
Polubowne zakończenie sporu tam, gdzie jest to korzystne dla klienta.
Wszystkie instancje — od pozwu po środki zaskarżenia i egzekucję.
Indywidualny plan dopasowany do faktów, dowodów i celu.
Oceniamy zasadność i ryzyka jeszcze przed pierwszym pismem.
Wybieramy drogę: negocjacje albo proces.
Negocjujemy lub prowadzimy sprawę w sądzie.
Doprowadzamy do wyroku, ugody lub egzekucji.
Nie każdy spór trzeba wygrać w sądzie — część wystarczy dobrze zakończyć. Proces potrafi trwać latami, a jego koszt to nie tylko wpis sądowy. Dla klienta biznesowego oznacza także czas zarządu, niepewność i zamrożone relacje biznesowe, a dla klienta indywidualnego — stres, konieczność wielokrotnego wracania do konfliktu i długi okres niepewności. Dlatego każdą sprawę zaczynamy od uczciwego rachunku: czy droga sądowa naprawdę prowadzi do celu szybciej i taniej niż porozumienie. Poniżej wyjaśniamy, kiedy ugoda się opłaca, jaką moc ma ugoda zawarta w mediacji i jak wygląda droga polubowna krok po kroku.
Ugoda ma sens wtedy, gdy bilans przemawia na jej korzyść: policz przewidywany czas procesu przez wszystkie instancje, koszty (wpis, opinie biegłych, zastępstwo), ryzyko przegranej oraz realną ściągalność wyroku od drugiej strony. Jeśli spór dotyczy pieniędzy, a przeciwnik jest wypłacalny i skłonny rozmawiać — porozumienie zwykle przynosi środki szybciej niż prawomocny wyrok. Ugoda przegrywa natomiast tam, gdzie potrzebny jest precedens, gdzie liczy się zasada, albo gdy druga strona gra na czas i traktuje negocjacje jako sposób na odsunięcie zapłaty. Tę ocenę robimy na starcie i mówimy wprost, którą drogę rekomendujemy — także wtedy, gdy jest nią twardy proces.
To najważniejsza rzecz, którą warto wiedzieć o mediacji: ugoda zawarta przed mediatorem, po zatwierdzeniu przez sąd, ma moc ugody sądowej (art. 183¹⁵ Kodeksu postępowania cywilnego). A jeśli podlega wykonaniu w drodze egzekucji, sąd zatwierdza ją przez nadanie klauzuli wykonalności — staje się wtedy tytułem wykonawczym, który komornik może egzekwować tak jak wyrok. Innymi słowy porozumienie nie jest „słabszą" wersją wygranej: dobrze skonstruowana ugoda daje ten sam efekt egzekucyjny, tylko szybciej i bez ryzyka procesu. Mediacja jest przy tym poufna, a mediatora strony mogą wybrać wspólnie. Dbamy o to, by treść ugody realnie zabezpieczała Twoje interesy — bo zatwierdzona, będzie wiążąca.
Zwykle zaczyna się od wezwania — do zapłaty lub do wykonania umowy. To nie formalność: wezwanie porządkuje roszczenie, wyznacza termin i często samo wystarcza, by druga strona usiadła do rozmów. Jeśli wezwanie nie kończy sprawy, pozostają negocjacje bezpośrednie i mediacja. Osobnym narzędziem jest zawezwanie do próby ugodowej przed sądem — tańsze niż pozew, choć po nowelizacji nie przerywa już biegu przedawnienia (jedynie je zawiesza na czas postępowania), o czym trzeba pamiętać, planując strategię. Cały czas pilnujemy terminów: zwłoka bywa nieodwracalna, gdy roszczenie jest bliskie przedawnienia. Gdy droga polubowna się wyczerpie, płynnie przechodzimy do procesu — z dokumentacją i dowodami już uporządkowanymi na etapie przedsądowym.
Porozumienie sprawdza się nie tylko w pojedynczej sprawie — jest też narzędziem zarządzania ryzykiem przy dużych portfelach. W sporach frankowych i wynikających z umów kredytowych program ugód potrafi zamknąć setki spraw taniej i szybciej niż prowadzenie każdej osobno; opisujemy tę logikę w analizie ugód w sprawach frankowych. Dla instytucji finansowej ugoda wpisana w matrycę decyzyjną „proces vs porozumienie" pozwala planować rezerwy i domykać spory według przyjętych zasad, a nie sprawa po sprawie — więcej o tym na stronie obsługi banków. Po obu stronach — firmy i klienta indywidualnego — zasada jest ta sama: dobra ugoda to taka, która zabezpiecza cel, a nie tylko kończy spór na papierze.
Masz konkretną sprawę na głowie?
Opisz ją w dwóch zdaniach, a my podpowiemy, czy i w jaki sposób możemy Ci pomóc.
Na koszty składają się przede wszystkim opłata sądowa (w sprawach majątkowych co do zasady zależna od wartości sporu), ewentualne koszty biegłych oraz honorarium pełnomocnika. Warto pamiętać, że strona wygrywająca może żądać od przeciwnika zwrotu kosztów procesu. Przed wniesieniem sprawy przedstawiamy Klientowi pełny, transparentny obraz kosztów i ryzyk.
Mediacja to poufne negocjacje prowadzone z udziałem bezstronnego mediatora, a zatwierdzona przez sąd ugoda ma moc ugody sądowej. Bywa szybsza i tańsza niż proces oraz pozwala zachować relacje biznesowe. Doradzamy, kiedy mediacja ma sens, i reprezentujemy Klientów w jej trakcie – dbając, by ugoda rzeczywiście zabezpieczała ich interesy.
Zanim powstanie jakiekolwiek pismo procesowe, przeprowadzamy analizę przedprocesową: oceniamy zasadność roszczeń, dostępne dowody, ryzyka i możliwe scenariusze rozstrzygnięcia. Transparentnie informujemy o realnych szansach i kosztach – także wtedy, gdy rekomendacją jest rezygnacja z procesu.
Każdy spór jest inny – inne fakty, dowody i przeciwnik procesowy. Strategię opracowujemy indywidualnie: definiujemy cel Klienta, dobieramy roszczenia i wnioski dowodowe oraz planujemy kolejne kroki z uwzględnieniem możliwych reakcji drugiej strony. Strategia jest aktualizowana w toku sprawy, w bieżącym porozumieniu z Klientem.
Prawomocny wyrok z klauzulą wykonalności jest podstawą do wszczęcia egzekucji komorniczej. Pomagamy w skierowaniu sprawy do właściwego komornika, wskazaniu składników majątku dłużnika oraz nadzorujemy przebieg egzekucji, aby zasądzone świadczenie zostało realnie odzyskane.
Tak. Ugoda zawarta przed mediatorem podlega zatwierdzeniu przez sąd i po zatwierdzeniu ma moc ugody sądowej. Jeżeli nadaje się do wykonania w drodze egzekucji, sąd zatwierdza ją przez nadanie klauzuli wykonalności — wtedy staje się tytułem wykonawczym, który można skierować do komornika tak samo jak prawomocny wyrok. Dlatego porozumienie zawarte w mediacji jest realnym zakończeniem sprawy, a nie tylko deklaracją dobrej woli — pod warunkiem że jego treść jest precyzyjna i wykonalna.
Już nie. Po zmianie przepisów zawezwanie do próby ugodowej nie przerywa biegu przedawnienia, a jedynie je zawiesza — na czas trwania postępowania pojednawczego. To istotna różnica strategiczna: dawniej wnioskiem można było „odnawiać" bieg terminu, dziś nie jest to skuteczne. Dlatego przy roszczeniu bliskim przedawnienia planujemy działania tak, by nie polegać wyłącznie na zawezwaniu, i w razie potrzeby zabezpieczamy roszczenie inną drogą.
Opisz spór — powiemy szczerze, jakie są szanse i możliwe drogi działania.
Odpowiedz na kilka pytań o sprawie – dzięki temu przygotujemy się do pierwszego kontaktu i skierujemy zgłoszenie do właściwego zespołu.